Backoffice
Backoffice - co kryje się pod tym hasłem? Czy chodzi o wielkie, szumiące wentylatory w tym CZYMŚ? A może o kable poniewierające się po podłodze? Odpowiedź jest prosta - TAK! :-D
Jak najbardziej backoffice to wszystko, co kryje się tam, gdzie zwykły użytkownik nie zagląda. Czy interesuje go co myśli serwer przesyłający pocztę elektroniczną? Eee, tam - poczta ma docierać do adresata. Co jest ciekawego w tym, że przełącznik wesoło mruga zielonymi lampkami, a jedna świeci smutno na bursztynowo? Nic! Co mnie to obchodzi, niech martwi się tym kto inny. Co można zrobić, aby w ogóle nie pamiętać o tym, że sieć istnieje, tylko z niej korzystać?
W zasadzie dobrze wdrożone systemy oraz poprawnie zaprojektowana i skonfigurowana sieć wymaga minimalnego nadzoru. Jednakże często bywa inaczej - brakuje w niej gospodarza. Zaproś go i zacznijcie wdrażać Plan!
Krok pierwszy: Co ja tak na prawdę mam?
Ciekawe jest jak wiele odpowiedzi na problemy udaje się znaleźć robiąc dokładną inwentaryzację sieci. Na czym ona polega?
Inwentaryzujemy zaczynając od najbardziej oczywistych działań, czyli liczymy, oznaczamy (etykietujemy) oraz inwentaryzujemy zawartość sprzętu sieciowego. Sprzęt sieciowy to stacje robocze, drukarki sieciowe, serwery, przełączniki, koncentratory, modemy, punkty dostępowe WiFi, zasilacze awaryjne UPS i wszystko, cokolwiek jest podłączone do sieci. Inwentaryzacja fizyczna to niemałe przedsięwzięcie i należy dobrze zaplanować przydział zadań.
Kable sieciowe (gniazda, panele krosowe), również należy zinwentaryzować. Ich inwentaryzacja jest troszkę bardziej złożona, ponieważ przy jej okazji niezbędne jest sprawdzenie poprawności działania okablowania i spełniania norm (np. kategorii). Specjalistyczne pomiary pozwalają wykazać niezgodności parametrów lub uszkodzenia. Połączenia niespełniające norm generują problemy i należy je wymienić.
Następnie należy przejść do inwentaryzacji oprogramowania. Każdy serwer ma uruchomione jakieś usługi. Stacje robocze korzystają z tych usług przy pomocy oprogramowania klienckiego, np z serwera poczty korzystamy przy pomocy programu pocztowego. Inwentaryzując oprogramowanie zazwyczaj uzyskamy wiele odpowiedzi na pytania typu"Dlaczego mój pc tak wolno działa?".
Po ukończeniu tego etapu wiesz gdzie i kim jesteś!
Krok drugi: Czego Oni ode mnie chcą? I ważniejsze: "Jak to powinno wyglądać"
Ten etap jest etapem "miękkim" czyli określamy jak powinna działać sieć, żeby spełniać oczekiwania użytkowników. Najważniejsze jest przeprowadzenie rozmów na temat celów kierownictwa jakie ma pomagać spełniać sieć. Aby się do nich przygotować należy bezwzględnie wykonać inwentaryzację, ponieważ wiemy po niej co posiadamy, jakie mamy możliwości sprzętowe i jak je użytkujemy.
Każdy poziom kierownictwa ma inne cele. Należy je poznać. Rozmawiając wiesz już czego nie możesz dać, więc trzeba o tym mówić. Jeżeli jakiś cel jest ważny i nie można go osiągnąć tym co masz, potrzebne jest dofinansowanie sieci. Etap rozmów daje możliwość poznania na wzajem potrzeb, celów oraz wzajemnych ograniczeń.
Po szeregu spotkań poznasz odpowiedź na odwieczne pytanie: "Dokąd zmierzamy?"
Krok trzeci: Ustalenie harmonogramu i "wdrożenie właściwe".
W zasadzie już wiemy co mamy robić. Pokazaliśmy zarządowi w jakim stanie jest sieć, co trzeba dokupić, wdrożyć. Z drugiej strony otrzymaliśmy wymagania i postawiliśmy sobie cele. Modernizacja starej sieci lub wdrożenie całkiem nowych systemów może napotkać wiele problemów, w tym kompetencyjne. Tworząc harmonogram powinniśmy wiedzieć jak dużo pracy należy wykonać i co konkretnie zrobić. Nie ma się co łudzić, nie ma osoby, która jest fachowcem od wszystkiego. Jeżeli do cieknącej rury wzywamy hydraulika, nie wahajmy się poprosić o pomoc we wdrożeniu systemów firmę dostarczającą tego typu usługi. Dzięki temu wdrożenie i/lub modernizacja przebiegną szybciej, a Ty zaoszczędzony czas możesz poświęcić na koordynację projektu i dogrywanie szczegółów. Warto również zwrócić uwagę na prosty fakt - firma będąca partnerem handlowym producenta ma certyfikowanych inżynierów (konieczny wymóg zawarcia umów partnerskich) więc przy ewentualnych problemach wsparcie techniczne producenta jest dla nich świadczone na całkiem innym poziomie niż dla klienta końcowego.
Krok czwarty: Zarządzanie i monitorowanie.
Udane wdrożenie to sukces, ale nie koniec drogi. Utrzymanie systemów w działaniu jest kluczem do spokojnego snu członków Departamentu IT, a głównie Dyrektora :-). Wdrożonym rozwiązaniem należy rozssądnie zarządzać, tak, aby spełniało cele postawione przy wdrożeniu. Wraz ze wzrostem organizacji zmienia się charakter usług, obciążenie, systemy się starzeją. Sprawny system monitorowania i zarządzania siecią pozwala na proaktywne podejście do administracji siecią. Wyznaczenie trendów w sieci jest kluczowe dla płynnego skalowania. Sprawne reagowanie na incydenty zwiększa poziom zadowolenia, ale również bezpieczeństwo w przypadku prób naruszenia bezpieczeństwa lub integralności sieci.
Chcesz zapomnieć o sieci? Skontaktuj się z nami!
itlogika Rafał Sidor Sp. J.
tel.: +48 22 3797945
email: rafal.sidor@itlogika.pl
